środa, 3 lutego 2016

Tryby działu spadku


Autor: Magdalena Sobalska
            
Spadek stanowi ogół praw i obowiązków zmarłego. Do nabycia spadku przez spadkobiercę dochodzi z chwilą śmierci spadkodawcy. Jeżeli spadek przypada więcej niż jednej osobie, wówczas prawa majątkowe zmarłego zostają objęte wspólnością majątku spadkowego. Wspólność ta powinna być stanem przejściowym. Do ustania łączącej spadkobierców wspólności majątku spadkowego może dojść z różnych zdarzeń prawnych. Jednak typowym rozwiązaniem dla ustania tej wspólności jest dział spadku.
            Dział spadku można przeprowadzić w różnym trybie i przy użyciu różnych sposobów podziału majątku spadkowego.
Dział spadku może nastąpić albo na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami albo na mocy orzeczenia sądowego na żądanie któregokolwiek ze spadkobierców. Jednak podane dwa tryby nie wyczerpują one możliwości przeprowadzenia działu spadku. Do innych zaliczamy:
- dział spadku przed sądem polubownym
- dział spadku w postępowaniu pojednawczym
- dział spadku w postępowaniu mediacyjnym
- testamentowy dział spadku
- dział spadku dokonany przez wykonawcę testamentu
- dział spadku za życia spadkodawcy.

            Jeśli chodzi o dział spadku przed sądem polubownym to zgodnie z art. 1157 k.p.c. pod rozstrzygnięcie sądu polubownego (arbitrażowego) można poddać spory majątkowe lub spory o prawa niemajątkowe – mogące być przedmiotem ugody sądowej, z wyjątkiem spraw o alimenty. Przykładami spraw rozstrzyganych w postępowaniu nieprocesowym, w których występują spory o prawa majątkowe, są sprawy o dział spadku. Warunkiem dokonania działu spadku przez sąd polubowny jest zawarcie przez spadkobierców umowy o poddanie tej sprawy pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Umowa ta określona jest mianem zapisu na sąd polubowny. Sąd polubowny rozstrzyga wyrokiem poddaną jego kompetencji sprawę. Można również tutaj zawrzeć ugodę.
            Kolejnym trybem jest dział spadku w postępowaniu pojednawczym. Wynikła w następstwie dziedziczenia spadku przez kilku spadkobierców wspólność majątku spadkowego określa krąg podmiotów uprawnionych zarówno do zawarcia umowy o dział spadku, jak i do zgłoszenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. W postępowaniu pojednawczym nie rozstrzyga się merytorycznie sprawy i tym samym nie prowadzi się przed sądem postępowania dowodowego. Ugoda w postępowaniu pojednawczym, tak jak i umowa pozasądowa dotycząca działu spadku, wymaga dla swojej ważności zawarcia jej przez wszystkich spadkobierców.
            Mediacja jest nowym sposobem rozwiązywania sporów. Mediacja jest możliwa w tych sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne. Sprawy o dział spełniają ten ustawowy wymóg. Jest więc ona dopuszczalna. Należy jednak pamiętać, że jeżeli do spadku należy nieruchomość, umowa o dział spadku powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Gdy do zawarcia umowy o dział spadku dojdzie w postępowaniu pojednawczym, wówczas ta ugoda sądowa zastępuje formę aktu notarialnego. Mediację prowadzi się na podstawie umowy o mediację albo postanowienia sądu kierującego uczestników postępowania o dział spadku do mediacji.
Zawarcie w wyniku mediacji ugody dotyczącej działu spadku stawia przed mediatorem o wiele większe wymagania niż w wypadku typowych sporów między stronami. Dział spadku jest operacją złożoną. Błędne wskazania mediatora mogą doprowadzić do tego, że sąd odmówi nadania klauzuli wykonalności albo zatwierdzenia zawartej przed mediatorem ugody.
            Nie budzi wątpliwości fakt, że w testamencie oprócz takich zapisów jak powołanie spadkobierców, ustanowienie zapisu zwykłego i windykacyjnego, polecenia, powołania wykonawcy testamentu czy wydziedziczenia można również znaleźć takie rozporządzenie spadkodawcy co do działu spadku, mimo, że nie zostało ono wyraźnie wymienione w ustawie. Spadkodawca może:
- określić udziały spadkobierców w spadku
- a następnie w sposób wyraźny wskazać jakie rzeczy i prawa majątkowe mają otrzymać poszczególni spadkobiercy.
Jednak należy tutaj pamiętać, że rozporządzenie spadkodawcy co do działu spadku może mieć jedynie wpływ na sposób podziału majątku spadkowego.
            Spadkodawca może w testamencie powołać wykonawcę testamentu. Może on tam wskazać zakres jego obowiązków i uprawnień oraz sposób ich wykonania. Dlatego wśród tych rozporządzeń może pojawić się zobowiązanie do przeprowadzenia działu spadku. Gdy treść testamentu nie zawiera jednak zakresu obowiązków i uprawnień wówczas zastosowanie mają odpowiednie przepisy, które mówią, że wykonawca powinien wydać majątek spadkowy zgodnie z wolą spadkodawcy i z ustawą.
Jednak niestety w literaturze większość autorów wypowiedziała się, że wykonawca testamentu nie jest uprawniony do dokonania działu spadku. W takim przypadku nie można zatem przyjąć tego jak trybu działu spadku.
            W polskim prawie spadkowym przyjęto regułę, że umowa o spadek po osobie żyjącej jest nieważna. Zakaz zawierania umów o przyszły spadek odnosi się także do umów zawartych między przyszłym spadkodawcą i jego przypuszczalnymi spadkobiercami. Przepis ten wyklucza więc przyjęcie spadku za życia spadkodawcy jako prawnie dopuszczalnego trybu działu spadku.
            Postępowanie o dział spadku należy do jednego z najbardziej złożonych postępowań sądowych i dlatego tak wiele zagadnień z nim związanych budzi kontrowersje.



sobota, 30 stycznia 2016

Społeczeństwo w postępowaniu administracyjnym dotyczące ochrony środowiska


Autor: Karol Kępka
            
W Europie, a nawet w świecie istnieje wyraźna tendencja do zmierzania ku zwiększeniu udziału zainteresowanych obywateli oraz ich grup w procesie decyzyjnym jeżeli chodzi o postępowanie administracyjne, które dotyczy ochrony środowiska. Istnieją różnego rodzaju narzędzia, które aktywizują społeczeństwo, zapobiegają obojętności na publiczne kwestie, sprawiają, że rozwija się idea obywatelskiego społeczeństwa, a także sprawiają powstanie zaufania w relacjach administracja publiczna – obywatel. Takim narzędziem są m. in. konsultacje społeczne. Ich celem jest pozyskanie jak najszerszej opinii obywateli na określony temat. Istotna w tej kwestii jest Konwencja z Aarhus z dn. 25 czerwca 1998r. o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska. Została ona ratyfikowana przez Polskę 31 grudnia 2001r. Powyższa konwencja przewiduje prawo do udziału społeczeństwa w ochronie środowiska.
            Aby prawo do udziału społeczeństwa w ochronie środowiska było aktywne, na samym początku postępowania administracyjnego, organ administracji musi określić jak bardzo szeroki jest krąg jego uczestników. Zgodnie z art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Pojęcie interesu prawnego nie zostało w przepisach kodeksu postepowania administracyjnego wprost zdefiniowane, dlatego warto przytoczyć słowa J. Borkowskiego, który to pojęcie definiował jako „publiczne prawo podmiotowe, rozumiane jako przyznanie przez przepis prawa jednostce konkretnych korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym, bo orzeka się o nich przez wydanie decyzji administracyjnej. Cechami tego interesu będzie to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego”.
            Gdy mamy do czynienia z postępowaniem administracyjnym, które wymaga udziału społeczeństwa, chęć uczestnictwa mogą wyrazić również organizacje mające na celu ochronę środowiska tj. organizacje ekologiczne. Jest to taka organizacja, której statutowym celem jest ochrona środowiska. Jest to pewnego rodzaju organizacja społeczna. Taka organizacja może występować z żądaniem wszczęcia postępowania lub dopuszczenia jej do udziału jeżeli uzasadnione jest to interesem społecznym lub jej założeniami statutowymi.  Organizacje społeczne to organizacje zawodowe, samorządowe, spółdzielcze i inne organizacje społeczne. Powinna ona zawierać następujące cechy: trwałość celów i struktur, samodzielność organizacji, zrzeszenie obywateli, dobrowolność uczestnictwa, odrębność struktury od państwa.
            Jeżeli już dojdzie do tego, że organizacja ekologiczna zostanie dopuszczona do postepowania administracyjnego, występuje w tym postępowaniu na prawach strony, jednakże nie będzie ona adresatem rozstrzygnięcia owego postępowania. Jeżeli zaś nie zostanie dopuszczona, wtedy przysługuje takiej organizacji zewnętrzny akt procesowy jakim jest zażalenie. Jeżeli zaś organizacja ekologiczna nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, może złożyć skargę od decyzji organu administracji do sądu administracyjnego, jeżeli decyzja ta stanowiła o odmowie uczestnictwa organizacji ekologicznej, a sprawa wymagała udziału społeczeństwa, ale tylko wtedy, gdy jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji.

            Gdy już mamy do czynienia z postepowaniem wymagającym udziału społeczeństwa, narzędziami do zapoznania się z opinią społeczeństwa są uwagi i wnioski. Dzięki tym narzędziom organ administracji publicznej może sprawdzić, czy jego działalność jest pożądana przez społeczeństwo. Rozpatrzenie uwag i wniosków jest obowiązkiem organów administracji publicznej. Rozpatrzenie tych uwag i wniosków powinno być niewątpliwie podjęte przed wydaniem decyzji. Zgodnie z art. 34 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko Uwagi i wnioski mogą być wnoszone w formie pisemnej, ustnie do protokołu lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej bez konieczności opatrywania ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

            Istotnym faktem jest to, że prawo do składania uwag i wniosków przysługuje jedynie kiedy postępowanie administracyjne jest już wszczęte. Poprzez złożenie takiego dokumentu, składający nie staje się stroną postępowania.

            Istnieje również możliwość przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, która miałaby być otwarta dla społeczeństwa. Rozprawę taką przeprowadza organ administracji publicznej. Jak mówi art. 89 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej przeprowadzi w toku postępowania rozprawę w każdym przypadku, gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania bądź osiągnięcie celu wychowawczego albo gdy wymaga tego przepis prawa.

            Obowiązkiem organu administracji publicznej jest udostępnienie dokumentacji sprawy w celu możliwości zapoznania się z zebranym materiałem

środa, 23 grudnia 2015

Odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych


Autor: Karol Kępka
         
Przepisy prawa budowlanego przewidują włączenie do porządku prawnego tzw. norm technicznych, które mają stanowić określone techniczne wzorce, sposoby postępowania zgodnie ze wskazanymi wzorcami technicznymi. Aby zaistniały muszą one zostać wypracowane i zastosowane w szeroko pojmowanej technice.
            Niektóre normy zostały podniesione przez ustawodawcę do rangi norm prawnych. Dając im taką moc ustawodawca kierował się przede wszystkim ochroną życia i zdrowia, mienia, środowiska. W związku z tym w przepisach tych możemy znaleźć np. sposób produkcji określonych materiałów budowlanych, rozmiary, różnego rodzaju wzory, sposoby wykonywania różnego rodzaju czynności. Przepisów tego rodzaju w polskim prawie jest coraz więcej. Wynika to z tego, iż rozwój cywilizacyjny, technologiczny czy techniczny wymaga kolejnych uregulowań w tym zakresie. ‘
            Szczególnym rodzajem przepisów o charakterze technicznym to przepisy techniczno– budowlane. Będą one właściwe dla dziedziny budownictwa. Będą one zawierały np. wzory techniczne czy sposoby postepowania. Przepisy te niewątpliwie są włączone to prawa powszechnie obowiązującego. Definicja przepisu techniczno – budowlanego zawarta jest w ustawie Prawo budowlane. Zgodnie z art. 7 ust. 1 tej ustawy Do przepisów techniczno-budowlanych zalicza się:
1) warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, uwzględniające wymagania, o których mowa w art. 5;
2) warunki techniczne użytkowania obiektów budowlanych.

            Ustęp 2 powyższej artykułu wskazuje, że warunki, o których mowa w ust. 1 pkt 1, określą, w drodze rozporządzenia:
1) minister właściwy do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej dla budynków oraz związanych z nimi urządzeń;
2) właściwi ministrowie, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej, dla obiektów budowlanych niewymienionych w pkt 1. 
            Organem, który posiada upoważnienie to wydawania aktów zawierających przepisy techniczno- budowlane jest Rada Ministrów. Zazwyczaj to jednak poszczególni ministrowie, którzy również  mogą wydawać tego typu akty, korzystają z tego upoważnienia. Przykładem takiego akty jest np. rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej z dnia 23 października 2006r. w sprawie warunków technicznych użytkowania oraz szczegółowego zakresu kontroli morskich budowli hydrotechnicznych (Dz. U. Nr 206, poz. 1516).
            Od przepisów techniczno- budowlanych istnieją oczywiście odstępstwa. Wyraża to art. 9 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane. Taka możliwość istnieje jedynie za zezwoleniem odpowiedniego organu administracji. Organem tym w pierwszej instancji jest starosta. Jeżeli zaś mowa o obiektach i robotach budowlanych określonymi w art. 82 ust. 3 i 4 ustawy Prawo budowlane – właściwym organem jest wojewoda.
            Istotą tych odstępstw jest to, że istniejąca, obowiązująca norma prawa powszechnie obowiązującego w określonej, indywidualnej sytuacji, nie będzie stosowana ani przestrzegana, a więc przewidziane jest w prawie to, że adresat normy powszechnie obowiązującej zachowa się inaczej, ale pod warunkiem, że uzyska odpowiednie zezwolenie od właściwego organu. Odstępstwa od których mowa nie mogą powodować zagrożenia zycia ludzi lub bezpieczeństwa mienia dlatego też wydanie takiego zezwolenia może wystąpić jedynie w przypadkach szczególnie uzasadnionych. Określenie „przypadki szczególnie uzasadnione” sprawia, iż organy administracji mogą dokonać swobodnej oceny, a także może ważyć interes publiczny i interes indywidualny co zdecydowanie uelastycznia działalność tego organu.
            Udzielenie zezwolenia na odstąpienie od przepisów techniczno- budowlanych bądź odmowa udzielenia takiej zgody następuje w drodze postanowienia odpowiedniego organu administracji. Postanowienie takie ma charakter rozstrzygający. Stronie nie przysługuje na takie postanowienie odrębny środek zaskarżenia. Postanowienie może być zaskarżone łącznie wraz z decyzją w sprawie pozwolenia na budowę. Dopiero wtedy osoba zainteresowana może bronić swoich interesów. Podsumowując, na rozstrzygnięcie w kwestii udzielenia bądź nie udzielenia zezwolenia na odstępstwo od przepisów techniczno- budowlanych nie przysługuje zażalenie. Kwestionować można jedynie w przypadku odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę.
            Postępowanie w sprawie odstępstwa od przepisów techniczno- budowlanych wszczynane jest tylko na wniosek inwestora. Wniosek ten jest rozumiano jako podanie  w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.  




       

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Stosowanie kar cielesnych wobec dzieci

   
Autor: Magdalena Sobalska           

W kodeksie rodzinnym i opiekuńczym znajdujemy artykuł, z którego wyraźnie wynika zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci. Przepis ten kierowanych jest do:
- osób wykonujących władzę rodzicielską;
- opiekunów;
- innych osób wykonujących pieczę nad dzieckiem.
Oznacza to, że przepis ten nie jest kierowany tylko do rodziców dzieci, ale także do innych osób, których piecza nad takim dzieckiem wynika z ustawy bądź orzeczenia sądowego, czyli kierowana jest do opiekunów, a także rodzin zastępczych. Jednak zakres takich osób do których kierowany jest taki zakaz jest jeszcze szerszy. Skierowany jest bowiem do osób, które sprawują bieżącą pieczę bez ustawowego umocowania. Do tych osób możemy zaliczyć panie opiekunki w przedszkolu, czy dziadków dziecka, u których spędza ono wakacje.
            Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie ma na celu „zmianę postaw społeczeństwa oraz wskazanie na inne metody wychowawcze”. Zakaz stosowania kar cielesnych znajduje również potwierdzenie w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych otwarty do podpisu w Nowym Yorku dnia 19 grudnia 1966 roku. W Pakcie tym mowa jest, że nikt nie może być poddawany torturom lub okrutnemu, nieludzkiemu albo poniżającemu traktowaniu lub karaniu, oraz, że dziecku przysługują środki ochrony jakich wymaga status małoletniego.
Kolejny zapis znajdujemy w Konwencji o prawach dziecka. Zgodnie z zawartym tam przepisem państwa strony zobowiązane są do podejmowania działań mających na celu ochronę dziecka przed wszelkimi formami przemocy fizycznej bądź psychicznej. Przewidziana jest tam również gwarancja ochrony dziecka przed okrutnym, nieludzkim lub poniżającym traktowaniem bądź karaniem. Jednakże jest to regulacja zapewniająca ochronę dzieci w zakresie kar stosowanych przez organy publiczne.
            Na temat stosowania kar wobec dzieci często wypowiada się Komitet Praw Dziecka. Niejednokrotnie wskazuje on na konieczność podejmowania przez państwa – strony Konwencji odpowiednich działań legislacyjnych i edukacyjnych w tym zakresie. Komitet ten dokonał również interpretacji pewnych przepisów. Utożsamił on bowiem pojęcia kary cielesnej i przemocy wobec dziecka. Według Komitetu karą cielesną jest każde użycie siły fizycznej w celu spowodowania bólu lub dyskomfortu, nawet w niewielkim stopniu. Do niedozwolonej formy użycia siły fizycznej zaliczył on:
- bicie
- klapsy przy użyciu rąk lub innych narzędzi
- kopanie
- potrząsanie
- ciągnięcie za włosy lub uszy
- zmuszanie do przebywania w niewygodnych pozycjach
- połykanie ostrych przypraw
- oraz wiele innych.
Zgodnie z Konwencją o Prawach Dziecka, Komitet Praw Dziecka został powołany w celu badania postępów dokonanych przez państwa-strony w realizacji zobowiązań wynikających bezpośrednio i pośrednio  konwencji. Komitet ma prawo wydawać sugestie i ogólne zalecenia państwom-stronom.
            Tak jak Komitet utożsamia pojęcie kary cielesnej i przemocy, tak w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy, pojęcia te nie są tożsame. Zgodnie z tą ustawą definicją legalną przemocy w rodzinie jest „jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób wymienionych w pkt 1 (osób najbliższych w rozumieniu art. 115 § 11 k.k. oraz osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących), w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utarty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznych lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą”.
Definicja ta ma jednak charakter nieprecyzyjny, gdyż katalog wymienionych w niej zachowań ma charakter przykładowy.
Przemoc w rodzinie jest zatem zjawiskiem znacznie szerszym niż stosowanie kar cielesnych. Istota kary polega na tym, że jest ona reakcją na zachowanie lub brak zachowania osoby karanej, podczas gdy potraktowanie działania jako przemocy w rodzinie nie jest uwarunkowane w ten sposób.
Według kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pojęcia przemocy w rodzinie i kary cielesnej mają odmienny charakter i zakres znaczeniowy. W niektórych przypadkach stosowanie kar cielesnych może zostać zakwalifikowane jako przemoc w rodzinie, podobnie jak wypełnić znamiona przestępstwa znęcania się z art. 207 k.k.
            Wymierzenie drobnych kar cielesnych samo w sobie nie stwarza możliwości podjęcia interwencji przez sąd opiekuńczy lub inne organy. Natomiast interwencja ta może okazać się konieczna w przypadku, gdy karcenie cielesne spełnia przesłanki przewidziane w istniejących, odrębnych unormowaniach. Można wymienić tu następujące przykłady reakcji sądów i innych organów na postępowanie rodziców:
- można zastosować jedną z form ograniczenia władzy rodzicielskiej;
- można pozbawić władzy rodzicielskiej;
- pracownik socjalny wykonujący obowiązki służbowe może odebrać dziecko z rodziny i umieścić go u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, w rodzinie zastępczej lub placówce opiekuńczo-wychowawczej.
- może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo znęcania się.
            Podsumowując stosowanie kar cielesnych jest niedopuszczalne, jednak nie jest z nimi związana bezpośrednio sankcja. Może jednak stanowić podstawę do ingerencji sądu opiekuńczego lub innych organów, jeżeli spełnia dodatkowe przesłanki, określone w odpowiednich przepisach.



niedziela, 29 listopada 2015

Umowna rozdzielność majątkowa w małżeństwie

Autor: Natalia Jastrzębowska

Tak przed ślubem, jak i w trakcie trwania małżeństwa, można zawrzeć z małżonkiem majątkową umowę małżeńską. Czasem wcale nie jest oczywiste, jaka sytuacja byłaby dla małżonków korzystniejsza. Jedni uprzedzają powstanie przedślubna umową, skutkującą rozdzielnością majątkową, jeszcze inni decydują się na ustanowienie rozdzielności majątkowej dopiero po ślubie, obalając przy tym wspólnotę przed notariuszem. W każdej chwili małżonkowie mają prawo rozwiązać albo zmienić łączącą ich umowę majątkową.

W razie umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zachowuje zarówno majątek nabyty przed zawarciem umowy, jak i majątek nabyty później. Stanowi o tym art. 51 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Każdy z małżonków w takiej sytuacji samodzielnie zarządza swoim majątkiem. Przepis art. 51 KRO pozwala zatem małżonkom na samodzielny zarząd majątkiem powstałym po wyłączeniu wspólności. Jak wspomniano wyżej małżonkowie mogą zadecydować o zawarciu stosownej umowy zarówno przed zawarciem małżeństwa, jak i po jego zawarciu. W pierwszym przypadku w ogóle nie dojdzie do powstania majątku wspólnego, bowiem małżeńska umowa majątkowa staje się skuteczna z chwilą zawarcia małżeństwa. Do majątków osobistych każdego z małżonków należą więc przedmioty majątkowe nabyte przez nich zarówno przed zawarciem, jak i po zawarciu małżeństwa.

Inaczej wyglądać będzie sytuacja, kiedy to umowa ustanawiająca rozdzielność zostanie zawarta w czasie istnienia małżeństwa. W takim przypadku małżonków przed zawarciem umowy może obowiązywać ustrój wspólności ustawowej, wspólności umownej rozszerzonej albo ograniczonej. Wspólność ta ustanie z chwilą zawarcia umowy lub też w późniejszym terminie określonym w umowie. Należy jednak zauważyć, iż w istocie rzeczy ciężko sprecyzować w sposób dokładny, o jaki konkretnie majątek chodzi. Pozwolenie wyrażone w przepisie na zachowanie przez każdego z małżonków majątku nabytego przed zawarciem umowy wyłączającej współwłasność dotyczy bowiem zarówno majątku odrębnego każdego z małżonków, jak również udziału w likwidowanym majątku wspólnym. W przypadku braku określenia wielkości tego udziału przez małżonków w umowie o podziale majątku, zostaje on wprawdzie określony w częściach równych, jednak przy braku rzeczowego podziału majątku może pojawić się wiele wątpliwości. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez Najwyższy Sad Administracyjny „rozdzielność majątkowa małżeńska w świetle przepisów prawa rodzinnego odnosi się, jak sama nazwa wskazuje, do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Rozdzielność majątkowa dotyczy kwestii zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich” (post. NSA z 2.7.2009 r., I FZ 216/09, CBOSA). W ustroju rozdzielności majątkowej małżonkowie są ustawowo zobowiązani do wzajemnej pomocy, w tym również finansowej.


W następstwie zawarcia umowy każdy z małżonków może samodzielnie dokonywać wszelkich czynności związanych z zarządem, niezależnie od drugiego małżonka. W tym przypadku nie będzie wymagana np. zgoda współmałżonka na dokonywanie pewnych kategorii czynności tak, jak miałoby to miejsce w razie istnienia  wspólności ustawowej. „Trafny wydaje się też pogląd, zgodnie z którym jeżeli małżonkowie ustanowili rozdzielność majątkową, to nie mogą później wytoczyć powództwa o zniesienie wspólności z ważnych powodów na podstawie art. 52 § 1 KRO. Powództwo takie zmierza bowiem do uzyskania orzeczenia skutecznego erga omnes i uchylenia się od odpowiedzialności wobec wierzycieli, co może mieć miejsce zwłaszcza w razie zniesienia wspólności przez sąd z datą wsteczną. Małżonkowie mogą zaś na mocy umowy znieść wspólność z datą jej zawarcia lub z datą późniejszą.” (tak Janusz Gajda, Tadeusz Smyczyński).
W wypadku wystąpienia rozdzielności majątkowej zarówno mąż jak i żona mają prawo brać na siebie poważne zobowiązania. W ramach rozdzielności majątkowej każdy z małżonków może samodzielnie, w sposób niezakłócony, decydować o składnikach swojego majątku. Argumentem przemawiającym za występowaniem rozdzielności w małżeństwie jest przykład sytuacji, gdy mąż i żona, albo tylko jedno z nich, prowadzi działalność gospodarczą. Zawarcie umowy o rozdzielności chroni bowiem przed zobowiązaniami finansowymi współmałżonka. W momencie pojawia się kłopotów finansowych przy prowadzeniu działalności,  jeśli istnieje rozdzielność majątkowa, nie obciążą one współmałżonka.  Nawet, gdy w skrajnym przypadku dojdzie do egzekucji komorniczej, komornik nie będzie mógł zająć majątku współmałżonka. 

W przedstawianym ustroju rozdzielności małżonkowie nie posiadają majątku wspólnego. Istnieją wówczas osobne dwie masy majątkowe powstałe w wyniku zawartego podziału. W związku z tym w przypadku zawarcia umowy majątkowej przed ślubem nie dojdzie do powstania jakiegokolwiek majątku wspólnego. Warto zauważyć, iż taki przypadek jest na pewno korzystniejszy, niż zawarcie umowy po ślubie kiedy to podczas zawierania umowy należy dokonać również podziału istniejącego już wspólnego majątku, co jak podkreślone było wcześniej, wielokrotnie może sprawić duży problem. Umowa majątkowa wiąże małżonków do czasu jej rozwiązania bądź zmiany treści. Nie ma przy tym przeszkód, aby przyszli małżonkowie po zawarciu umowy majątkowej małżeńskiej dokonali jej zmiany bądź nawet jej całkowitego rozwiązania. Jeżeli przyszli małżonkowie rozwiązaliby taką umowę, w ich małżeństwie obowiązywała będzie wspólność ustawowa
Gdy po zawarciu związku małżeńskiego, małżonkowie uznają, że z jakiś powodów zawarcie umowy rozdzielności majątkowej będzie dla nich korzystne będą oni mogli tego dokonać w dowolnym czasie w formie aktu. Podkreślić należy, iż zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej w czasie trwania związku małżeńskiego jest możliwe jedynie z małżonkiem. Nie jest możliwe zawarcie takiej umowy z osobą trzecią. Dopuszczalne jest zawarcie umowy majątkowej przez pełnomocnika jednego z małżonków jednak pełnomocnictwo do takiej czynności również powinno zostać dokonane w notarialnej przez notariusza.

Małżonkowie mogą w sposób dowolny kształtować w umowie majątkowej sposób w jaki przedstawiać się będą ich stosunki majątkowe. Mogą rozszerzać, ograniczać czy całkowicie wyłączyć wspólność ustawową tworząc w ten sposób rozdzielność majątkową. W opisywanej umowie należy obligatoryjnie określić termin, od kiedy będzie ona obowiązywała. Najczęściej  umowy wchodzą w życie z dniem ich zawarcia. Według najnowszych statystyk wśród warszawskich notariuszy największa liczba umów dotyczy zniesienia wspólności ustawowej i wprowadzenia rozdzielności majątkowej. Dopuszczalne jest także połączenie umowy rozdzielności majątkowej z umową o podział majątku wspólnego, nabytego podczas trwania wspólności ustawowej. Małżonkowie powinni wówczas zgodnie określić jakie przedmioty stanowią ich majątek wspólny, ich wartość oraz dokonać ich podziału, wskazując który z małżonków co nabywa do majątku odrębnego. 

czwartek, 12 listopada 2015

Postępowanie w sprawie o rozwód


Autor: Magdalena Sobalska

Małżeństwo może być rozwiązane przez wniesienie pozwu o rozwód przez każdego z małżonków. Oznacza to, że każde z nich ma do tego legitymacje procesową. W zależności od tego, które z małżonków wytoczy powództwo na podstawie art. 56 k.r.o. odpowiednio będą powodem i pozwanym. Taki pozew może być złożony w każdym czasie.
W postępowaniu o rozwód każda ze stron może mieć pełnomocnika procesowego, którym może być:
- adwokat;
- radca prawny;
- rodzice, rodzeństwo, zstępny strony, osoba pozostająca ze stroną w stosunku przysposobienia.
Zgodnie z art. 426 k.p.c. do reprezentowania strony potrzebne jest pełnomocnictwo szczególne, które pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy, wraz z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa wraz z odpisem dla drugiej strony. Składając pełnomocnictwo w sądzie powstaje obowiązek uiszczenia opłaty skarbowej w wysokości 17 złotych.
            Sprawy o rozwód w pierwszej instancji należą do właściwości rzeczowej sądu okręgowego, co wynika z art. 17 pkt 1 k.p.c. Skład sądu to jeden sędzia jako przewodniczący i dwóch ławników.
Właściwością miejscową jest wyłącznie ten sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Z braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda, co wynika bezpośrednio z art. 41 k.p.c. Istnieje również taka sytuacja, gdy w myśl przepisów Kodeksu nie można ustalić właściwości miejscowej, to w takiej sytuacji Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym oznaczy sąd, przed którym należy wytoczyć powództwo.
            Wniesienie pozwu powoduje zainicjowanie sprawy o rozwód. Taki pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, o którym mowa w art. 126 k.p.c., a ponadto zawierać:
- dokładnie określone żądanie;
- przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie,
- a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu.
Pozew może również zawierać różne wnioski , np. służące do przygotowania rozprawy, czyli m.in. o wezwaniu na rozprawę wskazanych przez powoda świadków i biegłych; dokonanie oględzin.
Ponadto w pozwie powód może żądać podczas postępowania o rozwód rozstrzygnięcia o:
- winie rozkładu pożycia albo zaniechania orzekania o winie;
- władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem;
- sposobie korzystania z mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania, a w wyjątkowych sytuacjach może żądać eksmisji drugiego małżonka;
- podziale wspólnego mieszkania albo przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków;
- podziale majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu;
- roszczeniach alimentacyjnych od drugiego małżonka na wypadek orzeczenia rozwodu – na podstawie art. 60 k.r.o. małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, w razie niedostatku może żądać od drugiego małżonka dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego; oraz małżonek niewinny może żądać od winnego przyczyniania się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku, jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.
            Tak jak w każdej innego sprawie cywilnej, rozpoznawanej przez sąd, tak także w sprawie o rozwód można żądać udzielenia zabezpieczenia.
            Postępowanie dowodowe w sprawie o rozwód ma na celu ustalenie okoliczności dotyczących rozkładu pożycia, dzieci stron i ich sytuacji, a także przyczyn, które skłoniły do tego stronę pozwaną. W sytuacji, gdy pozwany uznaje żądanie pozwu , a małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może ograniczyć postępowanie dowodowe do przesłuchania stron, na podstawie art. 442 k.p.c.  Czasami w sytuacji, gdy sąd nabiera przekonania, że istnieją widoki na utrzymanie pożycia małżeńskiego zawiesza postępowanie.
Istnieje również możliwość skierowania stron do mediacji, jeżeli istnieje możliwość na utrzymanie małżeństwa.
            Podczas procesu jedna ze stron może wystąpić z wnioskiem do sądu opiekuńczego o zapewnienie wykonywania kontaktów z dzieckiem, na podstawie art. 445 z indeksem 3 k.p.c. Za naruszenie tego przepisu przewidziana jest sankcja pieniężna.
            Należy również pamiętać, że powództwo wzajemne o rozwód lub separację jest niedopuszczalne oraz w czasie trwania procesu nie może być wszczęta odrębna sprawa o rozwód lub separację.
            Sąd wydaje wyrok, zarówno wtedy, gdy orzeka rozwód, czyli rozwiązuje małżeństwo przez rozwód, jak również wtedy, gdy powództwo oddala. Taki wyrok ma charakter konstytutywny, skuteczny erga omnes, z wyjątkiem orzeczenia o prawach i roszczeniach majątkowych poszukiwanych łącznie z prawami niemajątkowymi. Sąd orzeka również o tym czy w ogóle, a jeśli tak, to który z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia. Także do obligatoryjnych elementów o których orzeka sąd w wyroku orzekającym rozwód są:
- wina rozkładu pożycia;
- władza rodzicielska nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków;
-  kontakty rodziców z dzieckiem;
- wysokość, w jakiej każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka;
- sposób korzystania z mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków, jeżeli korzystają oni z jednego mieszkania.
            Od wyroku sądu pierwszej instancji w sprawie o rozwód przysługuje apelacja. Rozpoznaje ją sąd apelacyjny w składzie trzech sędziów zawodowych. Apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem.
            Skutki prawne rozwodu powstają z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego. Jest on konstytutywny, działa ex nunc i jest skuteczny wobec osób trzecich (bez części orzekającej o prawach i roszczeniach majątkowych poszukiwanych łącznie z prawami niemajątkowymi).




poniedziałek, 2 listopada 2015

Ławnicy w procesie karnym – rozważania de lege ferenda


 Autor: Jakub Czerwoniuk

Na wstępie poczynić należy kilka uwag natury ogólnej dotyczących instytucji ławnika, która swoją genezą sięga średniowiecza. Początkowo był on członkiem zarządu miejskiego, a od XIII wieku członkiem ławy sądowej. Na przestrzeni XII–XVIII wieku ława sądowa była organem samorządu miast i wsi lokowanych na prawie niemieckim (magdeburskim), powoływanym przez właściciela gruntowego lub wybieranym przez mieszkańców, później także przez radę miejską. Wchodzący w jej skład ławnicy rozpatrywali pod przewodnictwem wójta (sołtysa) albo starszego ławy przestępstwa kryminalne i sprawy niesporne. Ława sądowa nadawała moc prawną transakcjom finansowym, działom rodzinnym, testamentom, wszelkim umowom wpisywanym do właściwych ksiąg.

W dalszym ciągu w rozwoju historycznym wykształciły się dwie podstawowe formy bezpośredniego udziału społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości (orzekaniu), to jest sądy przysięgłych oraz sądy ławnicze. Istotą systemu ławniczego jest równouprawnienie ławników i sędziego zawodowego w zakresie czynności orzekania. 

W polskim procesie karnym sąd składa się zarówno z sędziów zawodowych,  jak i ławników. Ławnicy uczestniczą w procesie karnym, ze względu na wyrażoną  w art. 182 Konstytucji RP zasadę udziału czynnika społecznego w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. W doktrynie uznaje się, że czynnik ten jest m.in. środkiem kontroli społecznej wymiaru sprawiedliwości, który chroni także sędziego przed zrutynizowanym tokiem myślenia.

          Dokonane w 2007 r. zmiany w Kodeksie postępowania karnego wyeliminowały ławników od orzekania w sprawach karnych w sądach rejonowych, zachowując udział ławników tylko w sądach okręgowych orzekających jako sądy I instancji, niemniej jednak ostatnia nowelizacja wprowadziła z dniem 1 lipca 2015 r. możliwość zarządzenia składu ławniczego w sądzie pierwszej instancji – także rejonowym - ze względu na wagę lub zawiłość sprawy. W świetle aktualnie obowiązujących przepisów zasadą jest, że sąd I instancji orzeka na rozprawie w składzie zawodowym jednego sędziego - vide art. 28 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postepowania karnego (Dz.U. z 1997 r. nr 89 poz. 555 z późn. zm., dalej k.p.k.). Nie mniej jednak w sprawach o zbrodnie sąd orzeka w składzie jednego sędziego i dwóch ławników (art. 28 § 2 k.p.k.). Ponadto ze względu na szczególną zawiłość sprawy lub jej wagę sąd pierwszej instancji może postanowić o jej rozpoznaniu w składzie trzech sędziów albo jednego sędziego i dwóch ławników (art. 28 § 3 k.p.k.). W sprawach o przestępstwa, za które ustawa przewiduje karę dożywotniego pozbawienia wolności, sąd orzeka w składzie dwóch sędziów i trzech ławników (art. 28 § 4 k.p.k.). Ławnicy nie biorą natomiast udziału w rozprawach odwoławczych (art. 29 k.p.k.) ani nie zasiadają w składzie sądu na posiedzeniu (art. 30 k.p.k.).

            Status ławnika uregulowany jest szczegółowo w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 133) w Rozdziale 7 „Ławnicy” (art. 158 -175). Zgodnie z zawartymi tam uregulowaniami w zakresie orzekania ławnik posiada większość prerogatyw sędziego: jest niezawisły, podlega tylko Konstytucji
i ustawom, a jego głos w naradzie i głosowaniu nad wyrokiem ma taką samą wagę jak głos sędziego zawodowego. Ławnik nie może jednakże przewodniczyć rozprawie sądowej,
a ponadto nie musi uzasadniać zdania odrębnego, jeżeli takie złożył. Ławnicy do sądów okręgowych i sądów rejonowych wybierani są w głosowaniu tajnym przez rady gmin spośród kandydatów zgłoszonych przez Prezesa sądu, zakłady pracy, stowarzyszenia, związki zawodowe oraz co najmniej 50 obywateli stale mieszkających na danym terenie (tj. obszarze objętym właściwością danego sądu) i mających czynne prawo wyborcze. Ławnikiem w sądzie powszechnym może zostać osoba: mająca co najmniej 30, a nie więcej niż 70 lat; posiadająca co najmniej średnie wykształcenie; odznaczająca się nieskazitelnym charakterem; zamieszkała lub zatrudniona w miejscu kandydowania co najmniej od roku; której stan zdrowia pozwala na pełnienie funkcji ławnika. Kadencja ławnika wynosi cztery lata kalendarzowe następujące po roku, w którym dokonano wyboru.

             Obecnie coraz częściej pojawiają się głosy, iż należy zwiększyć udział czynnika społecznego w procesie orzekania i to na każdym jego szczeblu. Mówiąc kolokwialnie chodzi o to, by ławnicy swoimi działaniami zapobiegali rutynie w pracy sędziów. Co do zasady zgodzić się należy z taką inicjatywą, choć niestety doświadczenia lat ubiegłych wskazują na zupełnie co innego. Ławnicy postrzegani są bowiem jako bierni obserwatorzy rozprawy i narady nad wyrokiem, co wynikało głównie z braku ich przygotowania zawodowego, a także po części z niechęci sędziów do współpracy z nimi. Natomiast modelowo ławnik jako sędzia społeczny powinien wnosić do procesu sądowego takie wartości, jak: doświadczenie życiowe i zawodowe, znajomość problemów społecznych czy szacunek dla człowieka. 

Nie chodzi więc o to, by swoim wykształceniem dorównywał sędziemu zawodowemu,
ale żeby uzupełniał jego wiedzę, a pomagając mu, jednocześnie sprawował społeczną kontrolę nad procesem sądowym.

W tym momencie należy przejść do sedna sprawy, a mianowicie to ustawodawca winien stworzyć takie mechanizmy by udział czynnika społecznego w postępowaniu sądowym był nie tylko pożądany (werbalnie) ale by stworzyć czytelne mechanizmy i zasady pozwalające ławnikom być pełnoprawnymi członkami składów orzekających. Stad też zmianie powinny ulec przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych tak, by określały jakie kompetencje powinien posiadać kandydat na ławnika. W aktualnym stanie prawnym wiadomo tylko, że musi mieć co najmniej średnie wykształcenie, wiek w granicach  od 30 do 70 lat, a gdy orzeka w sprawach z zakresu prawa pracy, to powinien również znać sprawy pracownicze. Zmianie także powinny ulec zasady powoływania ławników. Obecnie bowiem zdarzają się przypadki gdy radni, na ławników wybierają swoich krewnych, pracowników urzędu miejskiego, czy też osoby notowane przez policję lub takie, przeciwko którym toczyły się sprawy karne w sądach na innym terenie niż ten, z którego kandydowali. Podsumowując, ławnikom należałoby stawiać możliwie najwyższe wymagania i eliminować spośród nich osoby przypadkowe, które chcą dorobić sobie biorąc udział w orzekaniu.

Udział ławników w rozprawach sądowych i orzekaniu jest jednym z elementów wymiaru sprawiedliwości lecz aby nie był to element dysfunkcjonalny wydaje się konieczna reforma ich funkcjonowania. Pamiętać przy tym należy iż sprawy wpływające do sądów są coraz bardziej skomplikowane i wymagają bardzo dużej wiedzy nie tylko prawniczej
ale i obejmującej inne dziedziny życia, stąd wymiar sprawiedliwości idzie w kierunku wąskiej specjalizacji, chociażby orzekających sędziów. Za tymi zmianami muszą też nadążyć ławnicy stąd konieczna jest gruntowna reforma zasad ich funkcjonowania.